O czym powstał ten blog?
No właśnie, o czym powstał ten blog?
Pierwotnie
miał dotyczyć wyłącznie Bożego Narodzenia. Niby kilka dni
grudnia, a jak ważnych! Wszyscy czekamy. Chciałam pisać o
świątecznych zwyczajach, znanych i tych już zapomnianych, polskich
i zagranicznych. Pomysł upadł, bo....już trochę za późno. Poza
tym Boże Narodzenie to niby temat-rzeka, ale ogranicza się
wyłącznie do grudnia. Ponieważ mam potrzebę częstszego pisania
niż tylko przez jeden, dwa miesiące, postanowiłam, że będzie też
o Wielkanocy. I co dalej?
Pomniejsze
uroczystości chrześcijańskie. Albo pochodzenia chrześcijańskiego:
Wszystkich Świętych, Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny,
Walentynki, Dzień Świętego Marcina....ciągle za mało. Nawet,
jeśli wezmę się za opisywanie polskich obrzędów i zwyczajów
ludowych, wkrótce zabraknie mi tematów. Nie mogę oczekiwać, że
skończę prowadzenie bloga po obronie magisterki. Odejdę z uczelni,
zaliczę podyplomówki, rozpocznę prawdziwą pracę na pełen etat –
zawiesić, zrezygnować? Show must go on.
Tyle ciekawego się dzieje... Mogę zrobić serię Pod
skrzydłami i zawrzeć swoje doświadczenia z pracy wychowawczej.
Mogę pisać recenzje filmów, gdzie przewija się temat Świąt.
Mogę tworzyć w nurcie Kinder, Küche,
Kirche, by nadać temu
inny wydźwięk. Mniej konserwatywny, mniej stereotypowy, bardziej
światły i prospołeczny. By znać źródło, ale i cieszyć się
nową epoką.
Zapraszam do lektury
Komentarze
Prześlij komentarz